Blog roku 2005

Archiwum miesięczne

...stojacych o zmierzchu w ciszy, gdzieś na szczytach gór, wpatrujacych się w bezkres, wracających po ciemku na dół lub biwakująch w górach, by być tu o świcie?

 

Tatry z Kamionki, Beskid Niski

 

 

Kamień nad Jasliskami i w zarysie Tatry, z Tokarni Beskid Niski

 

 

Tokarnia

Komentarze: 

 

 

 

Panorama z Czeremchy na polską stronę, Bieszczady, Ukraina.
Panorama w całości >>> tutaj

 

Komentarze: 

 

 

Pliszka, Bieszcady Wschodnie, Ukraina

Ta skromnie wyglądająca z Tarnicy góra, uwiodła mnie tak, że nie mogłem oderwć od niej oczu i aparatu. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że udało mi się tam  stanąć pierwszy raz mimo, że to tak blisko. Jesień zaczekała tu na nas.

 

 

 Tarnica, Krzemień, Kopa Bukowska, Halicz, widziane z Pliszki

Bardzo byłem ciekaw tego widoku. Tyle razy patrzyłem w odwrotną stronę.

 

 

 

Na pierwszym planie Menczył, po lewej Wielka i Mała Rawka, po prawej Połoniny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bieszczady Wschodnie, UA

Promienie słoneczne odbite od śniegu mają niesamowitą moc. To jeszcze nie zima, ale daje wyobrażenie jak może być...

 

 

Komentarze: 

 

 

Góry i ten blog są dla mnie azylem. Tu przychodzę oderwać się od problemów, cieszyć się tym co czyste i piękne. Mam liczne sygnały, że dla wielu z Was to wirtualne miejsce pełni podobną funkcję. Bardzo się z tego cieszę i mam nadzieję, że będzie tak jeszcze długo. Wyjątkowo muszę zakłócić ciszę i prosić Was o pomoc. Wiem, że podobnych próśb dociera do Was wiele. Dwa lata temu straciłem żonę, która zmarła na chorobę nowotworową. Teraz z tą straszną chorobą walczy Monika, która należy do mojej najbliższej rodziny. O swoich problemach mówi sama: www.alivia.org.pl/skarbonka/monika-kwasniak/

Od lewej Kińczyk Bukowski, a dalej Bieszczady Wschodnie, UA

 

 

 

Morze mgieł nad doliną Sanu

jeszcze raz dać się ponieść instynktowi, biec

w noc, daleko, samotnie

w przeszywającym na wskroś wietrze zaczekać na słońce

odkurzyć i ustawić na właściwych miejscach swoje skarby

przywrócić czucie

opieńki

 

 

 

podgrzybek

 

 

 

borowik

 

 

 

borowik

Jako dziecko kilometrami błądziłem po lesie zbierając grzyby, marząc o znalezieniu choćby jednego Prawdziwego, którego znałem tylko z obrazków. Może tam ich nie było lub nie potafiłem patrzeć? Teraz, gdy nie szukam, trafiam na nie przypadkiem i... zostawiam. Czyż nie są piękne?

 

...tu biegnę, tu staję się... Kiedyś tam... z każdym krokiem...

Królik Polski, Beskid Niski

Komentarze: 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

... nie dlatego by było to zdrowe, o tym nie słyszałem, ale by docenić ciepły kąt.