Blog roku 2005

Archiwum miesięczne

 

Kiedy byłem małym chłopcem zachwyciłem się świąteczną kartką, która była czarnobiałym zdjęciem przysypanej śniegiem jodły. Nie mogłem oderwać od niej oczu, zazdrościłem autorowi, że potafił w ten sposób patrzeć, że wykorzystał właściwy moment. Marzyłem by kiedyś mieć aparat fotograficzny, chciałem zrobić takie zdjęcie by można było wysłać je z podpisem „Wesołych Świąt” lub „Szczęśliwego Nowego Roku A.D. …” … by życzenia otrzymało jak najwięcej ludzi, którym może spodoba się zima tak jak mnie…

  

 

 

 

Tata nie mówił „choinka”…

Łysa Górka, okolice Rymanowa, Beskid Niski
Dobrze jest wyjść….