Blog roku 2005

Archiwum miesięczne

 

Dlaczego nie wystarczyła jedna?

Gdy tu stoisz w ciszy, przychodzi do głowy myśl, że szkoda czasu i pieniędzy na dalekie wyjazdy. Oglądając fajerwerki tracisz wrażliwość, przestajesz dostrzegać to co nieoczywiste, subtelne. A 10 minut od domu możesz przeżyć i zobaczyć więcej. Poczuć zapach świeżo zoranej ziemi, pochylić się nad rolniczym trudem, poczekać aż zapadnie noc, mieć czas…

Z ukłonami dla Pana, który pracował ciągnikiem na polu i pozdrowieniami dla żony. Nieproszony wtargnąłem na Pana ziemię. Mógł mnie Pan stamtąd wyrzuć ale nie zrobił Pan tego. Dziękuję! Szczęść Boże!


Oni już tam są.


Doboszanka w kilku wariantach.

 

  


Rzut oka na Syniak i trzeba schodzić szukać miejsca na biwak.


 Żal opuszczać to miejsce, za chwilę las zasłoni wszystko.

 

 
 
Po ciężkich zmaganiach  z uszkodzonym obiektywem, w Czarnohorze.

  
Kiedyś myślałeś, że pierwszy i ostatni raz…

 

bo sam nie dałbyś rady…

  
ale masz przyjaciół…

a gdzie dwóch lub trzech…
Dziękuję! :)

 

  

W końcu normalne temperatury, fantastyczne ostre powietrze, które z przyjemnością wciąga się do płuc i kwiaty, których nazwa dobrze się kojarzy.