Blog roku 2005

Szczyty ogniem płoną…


w Borżawie, Ukraina

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
  _____   _   _____   _   ____  
|___ | / | |___ / / | |___ \
/ / | | |_ \ | | __) |
/ / | | ___) | | | / __/
/_/ |_| |____/ |_| |_____|
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze

Komentarze: 

  • ~Gośka

    Przecudne krajobrazy, wspaniałe zdjęcia. Gratuluję.



  • ~olesia40@op.pl

    Nie! Nie o to mi chodziło… Źle się wyraziłam – chodziło mi o to, że to Twoje ulubione barwy… Często w takich ciepłych kolorach fotografujesz… Lubisz widocznie takie klimaty… A są piękne i takie ciepłe… Dlatego tak mnie zachwycają.Pozdrawiam serdecznie.



  • ~behemot.blox.pl

    serce się wyrywa, a nogi chcą biec…! śliczne :)



  • czado

    Nie! Żadnej ingerencji w kolory! Zdjęcie zrobiłem tuż po wschodzie słońca, przy -10 st.C. Słońce mimo, że tuż nad horyzontem było czerwone, ale tak mocne, że nie można było skierować aparatu w tamtą stronę. Widoczność ponad mgłami sięgała ponad 200 km. Z Bożawy na Ukrainie widać było Tatry.



  • ~Olesia

    Twoja kolorystyka… Nieprawdaż…? :-) Pozdrawiam ciepło.



  • ~www.aleksandra-i-ard.blog.onet.pl

    Ojej… piękne…



  • ~misiamisia4@op.pl

    zapatrzylam sie….



  • ~Julia

    Chcialabym kiedys zobaczyc takie gory …



  • ~Julia

    Chcialabym kiedys zobaczyc takie gory …



  • ~czarownica

    …stoki kryje cień…czarujesz czarownicę tym blogiem i zdjęciami, bardzo czarujesz… :) www.moje-musicale.blog.onet.pl



  • ~nenyan

    Jak widać nie trzeba frunąć na Marsa, by zobaczyć takie kolory :) Podejrzewam nawet, że te marsowskie zdecydowanie mniej by mi się podobały.Bo patrzę i wiem, i czuję… że gdyby się tak obrócić, spojrzeć lekko za siebie… Tam będzie jeszcze złocista, jeszcze nie czerwona piękna tarcza słoneczna, i dolina w słońcu skąpana, a może już w ‘długich cieniach’?… I znów się odwrócić – rydwany ognia! – i spojrzeć na te rudowłose, roześmiane szczyty, na tą ścieżkę kuszącą, która gdzieś Tam wędruje i ginie, choć my wiemy, że musi wędrować dalej, dalej i Dalej…”…Kiedy przybyłem do tej doliny,Dzień miał się ku zachodowi.I można było słońca blask łagodnyNareszcie znosić bez mrużenia powiek…”Dziękuję… :)



  • ~Violcia

    Kolorek jak na marsie :) ))



  • ~marta

    fajny blog wejc na mój blog http://www.star-13.blog.onet.pl i zapraszam cie do wzęcia w konkursie na naj bloga do wygrania 20 komci!!!