Blog roku 2005

Gdy droga staje sie celem

 

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
   __     _____   ____    ____    ____  
/ /_ |___ / | ___| | ___| |___ \
| '_ \ |_ \ |___ \ |___ \ __) |
| (_) | ___) | ___) | ___) | / __/
\___/ |____/ |____/ |____/ |_____|
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze

Komentarze: 

  • ~Jolka

    Śliczna ta górna dróżka;brakuje mi tylko Jasia i Małgosi,trzymających się za rączki…



  • ~J

    …no dobra….”gdy droga staje się celem” na tyle radosnym ,że zapominasz o której wrócić do domu, gdy oczy Ci się świecą jak kotu ( vel kotowi?) ….i w zasadzie wystarczy Ci pusty brzuch i oczęta pełne złota, gwiżdżesz sobie pewnie pod nosem? …i podskakując jak dzieciak rozchlapujesz kałuże?….ja tak właśnie robię gdy droga staje się celem , choć trochę się boję wilka złego (nie ma go TU????)….poszukując rydzów na patelnię…



  • ~Pastor

    Nic więcej nie trzeba… Podążaj tą drogą bo ona twoja jest…



  • ~Barbara

    Jesień … to jednak piękna pora roku! Tak piękna jak piękne są te zdjęcia … brawo! Ciepło pozdrawiam, promienny uśmiech zostawiam :)



  • ~ewakot

    czasami warto zyc zeby cos tak pieknego zobaczyc



  • ~Li

    Jak dobrze, że Droga sama przyszła do nas i prowadzi do Siebie, do pełni Miłości. Drogo! poprowadź mnie dalej… nawet gdy się opieram i nie chcę iść…, bo nawet gdy sie opieram to pragnę iść :)



  • ~Aś

    „Dość jest wszystkiego, dojść można wszędzie, W GÓRE SZLAABAAN!” ;-) P.S. Z każdym kolejnym zdjęciem coraz bardziej kocham jesień…



  • Fotografka_92

    Przepięknie…i jak kolorowo. :) ) Pozdrawiam!



  • ~Iga

    Oglądając Twoje zdjęcia Waldku łapię się na tym, że lubię każdą porę roku.W każdej, na Twoich zdjęciach jest coś ujmującego,fascynującego co mówi do mnie.Potrafisz wywołać różne uczucia na oglądających Twoje fotografie.Jesiennie dziękuję za to.



  • ~yenka

    ja chce na takie drogi … :( pozdrawiam bardzo bardzo bardzo cieplutko



  • ~ameli

    Burzą się dróg wymiary porudziałym wiatremStaje się październik w kapocie podartejŚcichają dni bezdrożne pogrążone w ciszyStaje się październik w czapie nędznolisiej Staje się na oczach i w nozdrzach pochylony kroczy dogląda co jego gdy liście i drzewa rozłączaTili tili liści szumem wypełnione rowyStaje się październik z kaletą dziadowąToczą się i klekocą kasztanowe kuleSteje się październik w złatanej koszuli Staje się na oczach i w nozdrzach pochylony kroczy dogląda co jego gdy liście i drzewa rozłączaMieniąc się w stawie słońcem pozostałym z lata Staje się październik jesiennnie bogatyA potem trop znalazłszy na niebnych rozstajach Odchodzi październik LISTOPAD SIĘ STAJE……. a tak nuci mi się w myślach ta piosenka W. Bellona, gdy przychodzę tu na „wieczorne spacery”, by zabrać pod powiekami trochę rudości do snu.



  • ~rude wredne

    Chyba szczęśliwy ten, dla którego droga może stać się celem. I sensem. Sama w sobie. Prawdziwa, jedyna, długa droga. Ku sobie, ku słońcu. Zwłaszcza ta Bieszczadzka Droga ze swoją serdeczną czystością…



  • ~Julia

    Wtedy to ma glebszy sens. Gdy droga staje sie celem. Pozdrawiam z mojej drozki.